banner ad

Do wygrania egzemplarze książki „Upragniony syn Iwaszkiewiczów” Wiesława Kępińskiego [ZAKOŃCZONY]

22 marca 2019


We współpracy z wydawnictwem Prószyński i S-ka organizujemy konkurs, w którym możecie wygrać egzemplarze książki wspomnieniowej Wiesława Kępińskiego „Upragniony syn Iwaszkiewiczów”.

Do rozdania mamy trzy egzemplarze książki zawierającej wspomnienia autora osieroconego podczas Powstania Warszawskiego, który po publikacji w gazecie listu z prośbą o pomoc trafia do Stawiska po opiekę Jarosława i Anny Iwaszkiewiczów. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy odpowiedzieć na dwa poniższe pytania.

Pytania konkursowe brzmią następująco: (1) W której dzielnicy Warszawy urodził się i mieszkał w pierwszych latach życia Wiesław Kępiński? (2) W którym roku Jarosław i Anna Iwaszkiewiczowie zamieszkali w Stawisku?

_
Konkurs rozstrzygnięty. Prawidłowe odpowiedzi brzmią: (1) Na Woli. (2) W 1928 roku.

Egzemplarze książki „Upragniony syn Iwaszkiewiczów” otrzymują:

Ilona Tużnik,
Marcin Paszkowski,
Anna Białas.

Nagrody wyślemy pocztą w ciągu ok. 2-3 tygodni.
_

Odpowiedzi przesyłajcie na adres mailowy redakcji: konkursy.booklips@gmail.com z dopiskiem w temacie „Wiesław Kępiński – Upragniony syn Iwaszkiewiczów”.
Zakończenie konkursu w czwartek, 4 kwietnia, o godzinie 23:59.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni przez redakcję spośród prawidłowo udzielonych odpowiedzi.

Nie zapomnijcie podać nam swojego imienia, nazwiska i numeru telefonu. Udział w konkursie i przesłanie swoich danych jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu.

Uwaga! Zgłoszenie konkursowe musi zawierać poniższą formułę: „Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach konkursowych zgodnie z polityką prywatności strony i regulaminem konkursu”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Booklips.pl (@booklips)

Opis: Wiesław Kępiński został osierocony jako 11-latek podczas Powstania Warszawskiego. 5 sierpnia 1944 roku zginęli jego rodzice i dwóch braci. Sam cudem ocalał. Tułał się dwa lata po Polsce, ale nikt nie miał warunków, żeby go przygarnąć. Po wojnie na apel redaktor Karoliny Beylin w „Expressie Wieczornym” reagują Anna i Jarosław Iwaszkiewiczowie, którzy w połowie lat 30. stracili nienarodzone dziecko. Iwaszkiewicz, odsunięty od wychowywania córek, bardzo chciał się spełnić w roli ojca, mając poczucie, że stracił syna. I tak 23 lutego 1947 roku biedny chłopak z robotniczej Woli staje się wychowankiem domu na Stawisku i wchodzi w centrum życia kulturalnego i intelektualnego ówczesnej Polski. W ten sposób dostaje drugie życie, co staje się wielkim szczęściem, ale i wielkim wyzwaniem.

Bo czy mógł przypuszczać, że danemu mu będzie siadać do stołu z Julianem Tuwimem, przyjmować wraz z gospodarzami królową belgijską Elżbietę i odbywać długie podróże z Jarosławem Iwaszkiewiczem po Polsce.

Jarosław Iwaszkiewicz pisał do niego, że „kiedyś napiszesz pamiętnik o Stawisku, który będzie materiałem do mojej biografii!! I to pierwszorzędnym”. Tak powstały te wspomnienia.

Tematy: , , , , ,

Kategoria: książkowe