banner ad

David Bowie odpowiada na pierwszy fanowski list z Ameryki. Fragment książki „Listy niezapomniane tom II”

18 maja 2016

list-bowiego-1
Kiedy we wrześniu 1967 roku David Bowie otrzymał pierwszy fanowski list z Ameryki, miał dopiero dwadzieścia lat i kariera muzyczna stała jeszcze przed nim otworem. Fanką była czternastoletnia Sandra Dodd z Nowego Meksyku, której wuj, kierownik lokalnej stacji radiowej, podarował nieco wcześniej egzemplarz promocyjny pierwszego albumu Bowiego. Zaintrygowana dziewczyna napisała do artysty list, w którym stwierdziła, że jego muzyka jest równie dobra jak utwory Beatlesów, i zaproponowała, że założy w Stanach Zjednoczonych jego fanklub. Muzyk był tak podekscytowany otrzymaniem pochwały zza Atlantyku, że natychmiast napisał na maszynie niniejszą odpowiedź i wysłał ją z biura swojego menedżera Kennetha Pitta.

25 września 1967

Droga Sandro,

kiedy kilka chwil temu w biurze mojego menedżera poprosiłem o pocztę, wręczono mi pierwszy fanowski list z Ameryki ? list od Ciebie. Ucieszył mnie on do tego stopnia, że musiałem usiąść i natychmiast Ci odpowiedzieć, choć Ken krzyczy mi do ucha, że mam zabrać się za scenariusz, którego pilnie potrzebuje. To może poczekać (po angielsku wymawia się to słowo inaczej niż u Was).

Wyczekiwałem jakiejś reakcji amerykańskich słuchaczy na ten album. W „Billboardzie” i „Cash Box” pojawiły się recenzje, ale były to opinie profesjonalnych krytyków, a te rzadko odzwierciedlają opinię słuchaczy. W każdym razie krytycy wyrazili się pochlebnie. Podobał im się nawet singiel „Love You Till Tuesday”. Mam egzemplarz amerykańskiego albumu, na którym zdjęcie wyszło trochę żółte. Nie jestem aż takim blondynem. Myślę, że zdjęcie na odwrocie jest bardziej „wierne”. Mam nadzieję, że podobają Ci się te, które wybraliśmy na okładkę.

Sandra w wieku 14 lat i obecnie.

Sandra w wieku 14 lat i obecnie.

Odpowiadając na Twoje pytanie: moje prawdziwe nazwisko to David Jones i nie muszę wyjaśniać Ci, dlaczego je zmieniłem. „Nikt nie zrobi z ciebie debila”, powiedział mój menedżer. Urodziny obchodzę 8 stycznia i mam jakieś metr siedemdziesiąt pięć wzrostu. W Anglii jest już fanklub, ale jeśli wszystko dobrze pójdzie, to przypuszczam, że w Stanach też będę go miał. Jest jednak zbyt wcześnie, by w ogóle o tym myśleć.

Mam nadzieję pewnego dnia wybrać się do Ameryki. Mój menedżer dużo mi o niej opowiada, bo był tam wiele razy w związku ze swoimi innymi projektami. Któregoś wieczoru oglądałem w telewizji stary film „Wszystko na kredyt” ? świetny obraz, choć trochę dołujący, jeśli rzeczywiście stanowi odzwierciedlenie amerykańskiego stylu życia. W każdym razie niedługo później puścili film dokumentalny o amerykańskim poecie Robercie Froście, nagrany głównie w jego domu w Vermoncie, i to wyrównało szalę. Jestem pewien, że ten dokument lepiej ukazuje prawdziwą Amerykę. W ubiegłym tygodniu zrobiłem swój pierwszy film. Trwa zaledwie piętnaście minut, ale zdobyłem przy tej okazji cenne doświadczenie. Przyda mi się ono podczas pracy nad pełnometrażowym filmem, który zaczynam kręcić w styczniu.

Dziękuję Ci za ten miły list. I proszę, napisz jeszcze i opowiedz o sobie coś więcej.

Pozdrawiam
David Bowie

Dziewczyna była pod dużym wrażeniem, że artysta osobiście jej odpowiedział, i to na dodatek w formie tak długiego listu. Powiesiła sobie maszynopis w pokoju, gdzie zajmował ważne miejsce przez dwa lata. Choć David Bowie stawał się coraz bardziej popularny, Sandra nigdy nie założyła jego fanklubu ani nawet nie zakupiła żadnej kolejnej płyty artysty. Zainteresowania muzyczne dziewczyny zaczęły zbaczać w kierunku muzyki folkowej i takich piosenkarek, jak Joni Mitchell czy Carol King. List zachowała jednak na pamiątkę. 21 maja zostanie on wystawiony na aukcji w Hard Rock Cafe w Nowym Jorku. Eksperci szacują, że osiągnie cenę od 4 do 6 tysięcy dolarów.

list-bowiego-3

Powyższy list oraz ponad 120 innych znajdziecie w drugim tomie „Listów niezapomnianych” pod redakcją Shauna Ushera. Książka w przekładzie Jakuba Małeckiego trafiła do księgarń 18 maja nakładem wydawnictwa Sine Qua Non.

list-bowiego-4

fot. David Bowie Archive, Sandra Dodd, SQN

Tagi: , , , , , , , , ,

Kategoria: fragmenty książek, listy