banner ad

„Wszystko, czego nie zdążyliśmy powiedzieć” – Canal+ przedstawia serial na podstawie powieści Marca Levy’ego

13 sierpnia 2022

„Wszystko, czego nie zdążyliśmy powiedzieć”, czyli serialowa adaptacja powieści Marca Levy’ego – jednego z najpoczytniejszych żyjących francuskich pisarzy – od piątku 12 sierpnia wyświetlana jest na Canal+ Premium, a od soboty udostępniona została w serwisie Canal+ online. Jest to futurystyczno-sentymentalna podróż dwóch najbliższych sobie osób w głąb własnej relacji oraz wspólnej przeszłości. W rolach głównych w produkcji występują Jean Reno oraz Alexandra Maria Lara.

Serial w nieco przewrotny sposób pragnie zwrócić uwagę widzów na problem relacji między najbliższymi sobie osobami. Oto ojciec Michel (w tej roli Jean Reno) – zabiegany, odnoszących sukcesy zawodowe biznesman i jego córka, niezależna, dorosła już kobieta Julia (Alexandra Maria Lara), która właśnie ma wyjść za mąż. Ich wspólna przeszłość jest trudna. Oziębłość, cisza, dystans, brak czasu zerwały więzi. Więzi, które tak naprawdę powinny być najmocniejszymi, najsilniejszymi i najwspanialszymi na świecie – więzami między rodzicem a dzieckiem. Julia przez lata zaakceptowała brak ojca w jej życiu. Nie przypuszcza nawet, że ten pojawi się na ślubie, by towarzyszyć jej w tak ważnym dniu.

I ma rację. Tylko, że tym razem Michela zatrzymały nie sprawy biznesowe, ale jego własna śmierć. Koniec. Już nie da się nic naprawić: śmierć ostatecznie ucina szansę na szczerą rozmowę, wytłumaczenie, przebaczenie…

Jednak nie byłoby ani książki, ani serialu „Wszystko, czego nie zdążyliśmy powiedzieć”, gdyby Marc Levy nie znalazł na tę ostateczną sytuację rozwiązania. Oto Michel powraca „do życia”. Dzień po własnym pogrzebie zupełnie niepodziewanie zjawia się u Julii. Ojciec i córka dostają tydzień. Siedem dni, aby wszystko naprawić. Tylko tyle i aż tyle.

Marc Levy wpadł na pomysł książki przypadkiem. „Jechałem z mamą samochodem. Ona prowadziła. Ja rozmawiałem przez telefon z moim synem. Powiedziałem na koniec 'Kocham Cię, pa’. Moja mama patrzyła cały czas przez przednią szybę, prowadząc auto. Po kilku może minutach wyszeptała: 'Mój ojciec nigdy mi nie powiedział, że mnie kocha'” – opowiada pisarz.

Czy to naprawdę takie trudne? Jak wstyd, brak czasu, rezerwa, czy cokolwiek innego może powstrzymać od mówienia najwspanialszych rzeczy kochanej osobie? Dzielenia się najlepszym, co mamy. I najgorszym. I nie – to nie działa tak, że „się wie”, że jest się kochanym. To trzeba usłyszeć. Bohaterowie serialu „Wszystko, czego nie zdążyliśmy powiedzieć” dostali od życia drugą szansę. Jak i czy w ogóle ją wykorzystają?

Wielowątkowa fabuła serialu prowadzi widza nie tylko przez meandry wzajemnych relacji Michela i Julii. Ta sentymentalna wyprawa w głąb uczuć osnuta jest dodatkowo na wydarzeniach z ich wspólnej przeszłości, przez co akcja serialu rozgrywa się w wielu przepięknych miejscach Europy, cofając się aż do późnych lat 80. XX wieku.

„Mam wiele dzieci i praca nad serialem skłoniła mnie do refleksji nad tym, czy powiedziałem wszystko, co powinienem moim córkom? Czy powiedziałem im, że je kocham? Czy porozmawiałem z nimi o życiu, rodzinie, tradycji, wartościach, miłości? Mam nadzieję, że to wszystko znajdziecie w serialu. Że was też skłoni on do głębokich przemyśleń. Dlatego warto go obejrzeć” – zachęca Jean Reno.

Pierwsze trzy odcinki serialu wyświetlone zostały w piątek 12 sierpnia o godz. 21:00 na Canal+ Premium. W kolejne trzy piątki będzie można zobaczyć po dwa odcinki. Ekranizacja dostępna jest też od soboty 13 sierpnia w Canal+ online.

Z okazji premiery serialu do sprzedaży trafiło też wznowienie książki w filmowej okładce opublikowane przez Wydawnictwo Sonia Draga.

[am]


Tematy: , , , , ,

Kategoria: film