banner ad

Reżyser oscarowego „Moonlight” przeniesie na duży ekran powieść Jamesa Baldwina

11 lipca 2017


Barry Jenkins, jedno z najgorętszych ostatnio nazwisk w Hollywood, reżyser i autor scenariusza nagrodzonego trzema Oscarami filmu „Moonlight”, zrealizuje ekranizację powieści Jamesa Baldwina „Gdyby ulica Beale umiała mówić”.

Wydana pierwotnie w 1974 roku powieść „Gdyby ulica Beale umiała mówić” opowiada o parze młodych Afroamerykanów mieszkających w Nowym Jorku. W przeddzień ślubu policja aresztuje niedoszłego pana młodego na podstawie sfabrykowanych oskarżeń. Jego partnerka, która spodziewa się dziecka, wspierana przez własną rodzinę i ojca zatrzymanego, rozpoczyna rozpaczliwą walkę o uwolnienie ukochanego.

W wywiadzie udzielonym w styczniu amerykańskiemu magazynowi „Esquire” Jenkins powiedział, że napisał scenariusz na podstawie powieści Baldwina podczas tej samej podróży, w trakcie której powstał skrypt „Moonlight”: „’Ulicę Beale' napisałem w Berlinie, a 'Moonlight' napisałem w Belgii. Napisałem to, nie posiadając praw (do ekranizacji ? przyp. red.), ponieważ w pewnym sensie odreagowywałem zbyt dużą ilość energii włożoną w rozkręcenie agencji reklamowej. Niezależnie od tego, jak bardzo przekonujesz siebie, tego typu praca polega wyłącznie na zarabianiu pieniędzy. Powiedziałem więc sobie: 'Zacznę robić dokładnie to, co chcę robić. Kocham tę książkę. Kocham tę sztukę (film 'Moonglight' był wcześniej sztuką – przyp. red.). Będę pisać te rzeczy, a później pomyślę, co z tego wyjdzie. A teraz jesteśmy trzy lata później i nadal nie mam praw do książki, tak jak powinienem. Twórczość pana Baldwina została zekranizowana tylko jeden raz. To byłby drugi raz, a więc wielka rzecz. Duża odpowiedzialność. Ale dzięki sukcesowi rynkowemu 'Moonlight' spadkobiercy obejrzeli film. Myślę, że dostrzegli w nim moje intencje co do 'Ulicy Beale', więc sprawa jest już na horyzoncie”.

Od czasu tego wywiadu Jenkinsowi udało się wreszcie uzyskać prawa do ekranizacji. Spadkobiercy pisarza wydali właśnie zgodę. „Cieszę się, że wreszcie mogę spełnić swe marzenie” ? powiedział reżyser w rozmowie z tygodnikiem „Variety”. „James Baldwin był człowiekiem, który wyprzedzał swoje czasy. Podnoszone przez niego kwestie dotyczące amerykańskiej świadomości pozostały aktualne do dnia dzisiejszego” ? dodał. Produkcja filmu ma ruszyć już w październiku tego roku.

Jenking równolegle pracuje nad serialową adaptacją „Kolei podziemnej” Colsona Whiteheada, która powstaje na zlecenie Amazona.

[am]

Tematy: , , , ,

Kategoria: film