banner ad

Pedro Almodóvar zekranizował opowiadania Alice Munro! Polska premiera we wrześniu

6 czerwca 2016

julieta-munro-film-1
Po „Drżącym ciele” i „Skórze, w której żyję” hiszpański reżyser Pedro Almodóvar ponownie sięgnął po literackie inspiracje. Swój najnowszy film, „Julieta”, oparł na trzech opowiadaniach Alice Munro ze zbioru „Uciekinierka”.

„Julieta” to trzymająca w napięciu historia tytułowej kobiety poszukującej córki, która wiele lat temu zniknęła bez śladu. Kiedy poznajemy Julietę, ma już około pięćdziesiątki i razem ze swoim partnerem szykuje się do wyjazdu do Portugalii. Plany burzy przypadkowe spotkanie z młodą kobietą o imieniu Bea, która przyjaźniła się z córką w młodości i twierdzi, że miała okazję spotkać ją niedawno na wczasach. Dowiedziawszy się, że córka wie, że jej matka wciąż przebywa w Madrycie, Julieta rezygnuje z wyjazdu. Zamiast tego wynajmuje mieszkanie w kamienicy, gdzie obie żyły przed laty, i pisze do niej list. Wspomnienia stają się przyczynkiem do retrospekcji, dzięki którym poznajemy całą historię od początku.

Nowy film Almodóvara to opowieść o skrajnych uczuciach, jakie odczuwamy wobec najbliższych, i tajemnicach, które przed nimi skrywamy. „Julieta” jest ekranizacją trzech opowiadań wyróżnionej literacką Nagrodą Nobla kanadyjskiej pisarki Alice Munro pochodzących z tomu „Uciekinierka” (są to: „Szansa”, „Wkrótce” i „Milczenie”). „Odkąd przeczytałem ‚Uciekinierkę’, myślałem o zaadaptowaniu opowiadań Alice Munro na potrzeby kina. ‚Julieta’ to mój powrót do kobiecego wszechświata” – mówi reżyser.

julieta-munro-film-2

Almodóvar już w 2009 roku zakupił prawa do ekranizacji trzech opowiadań, które łączyła postać tej samej bohaterki. Przez jakiś czas pracował nad adaptacją, przenosząc akcję z Vancouver do Nowego Jorku, ale po ukończeniu pierwszej wersji skryptu nabrał wątpliwości, czy to było dobre posunięcie, i ostatecznie tekst spoczął w szufladzie. Reżyser powrócił do lektury dwa lata temu i odkrył, że scenariusz jest dużo lepszy, niż się spodziewał. Zaczął więc ponownie nad nim pracować, tym razem osadzając akcję w hiszpańskiej rzeczywistości i modyfikując fabułę. Jak przyznaje, musiał odbiec od literackiego pierwowzoru i rozwinąć historię po swojemu, gdyż „trudno jest przełożyć styl Munro na język filmu, który jest dziedziną niemal przeciwną literaturze”.

W Polsce „Julieta” po raz pierwszy zostanie pokazana w lipcu na 16. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym T-Mobile Nowe Horyzonty. Kinowa premiera zaplanowana jest na 9 września. Poniżej możecie zobaczyć zwiastun filmu:

[am]

Tagi: , , , ,

Kategoria: film