banner ad

Dzięki filmowi z Johnnym Deppem polscy czytelnicy poznali wreszcie Charliego Mortdecaia

22 stycznia 2015

Bezwstydny_Mortdecai_1
Hollywoodzkie ekranizacje z gwiazdorską obsadą sprawiają, że wydawcy natychmiast sięgają po pierwowzór literacki, na który w innych okolicznościach być może w ogóle nie zwróciliby uwagi. Dzieje się tak oczywiście z korzyścią dla czytelników. Tak jest i tym razem. Z okazji zapowiadanej na 23 stycznia premiery filmu „Bezwstydny Mortdecai” wydawnictwo Czarna Owca zadbało, aby czytelnicy mogli przed udaniem się do kin poznać bohatera na łamach książki.

Charlie Mortdecai to charyzmatyczny antybohater z popularnej serii powieści autorstwa Kyrila Bonfiglioli. Jest on arystokratą i klasycznym bon vivantem, czerpiącym przyjemność z różnych przejawów życia utracjuszem, którego nie da się w gruncie rzeczy nie lubić, a także handlarzem dziełami sztuki, który ? jak nietrudno się domyślić ? ma wieczne problemy z pieniędzmi.

Mroczne, satyryczne i urzekająco brytyjskie w kontekście stylu pisarskiego oraz klimatu, powieści opowiadające o różnych przebojach i podbojach Charlie’ego oraz jego służącego Jocka Strappa bywają często przyrównywane do arcydzieł P. G. Wodehouse’a, prześmiewczych opowieści uznawanych za najlepsze przykłady angielskiego humoru. Charlie czaruje wszystko i wszystkich, snuje intrygi, jakich nie powstydziliby się najwięksi intryganci oraz popełnia gafę za gafą, jednocześnie wykręcając się w przezabawny sposób z różnych mniej lub bardziej trudnych sytuacji.

nie-wymachuj-mi-tym-gnatem

Droga Mortdecaia na srebrny ekran jest właściwie dziełem przypadku. Scenarzysta Eric Aronson odkrył bohatera w londyńskiej księgarni nieopodal słynnego Trafalgar Square, podczas gdy wykonywał zlecenie dla brytyjskiego rządu. „Na tylnej okładce napisane było, że to opowieść będąca połączeniem stylu P.G. Wodehouse’a oraz klimatu Raymonda Chandlera” – wspomina scenarzysta. „W mojej głowie od razu zapaliło się światełko!” Aronson dowiedział się, że trylogia Kyrila Bonfiglioli ma wielu zagorzałych fanów, między innymi w osobach Hugh Lauriego, Stephena Fry’a i Juliana Barnesa. „To jedne z tych książek, które zyskują na popularności z czasem, gdy zachwyceni czytelnicy przekazują je swoim bliskim oraz znajomym” – dodaje Aronson. Tak właśnie Mortdecaia odkrył też Johnny Depp, który dostał kiedyś do rąk jakiś podniszczony egzemplarz i zakochał się w powieściach Bonfiglioli.

Gdy do Deppa trafił scenariusz projektu filmowego o Charliem Mortdecaiu, aktor z miejsca poprosił swego przyjaciela Davida Koeppa o zainteresowanie się tekstem. Tak narodził się plan realizacji filmu, który w piątek 23 stycznia trafi do polskich kin.

Bezwstydny_Mortdecai_2

„Bezwstydny Mortdecai” to ekranizacja pierwszej części cyklu, wydanej przez Czarną Owcę powieści „Nie wymachuj mi tym gnatem”. Mortdecai (Johnny Depp), zblazowany arystokrata żyjący z handlu sztuką i zarazem posiadacz najbardziej zniewalającego wąsa na Wyspach Brytyjskich, wpada pewnego dnia na trop zaginionego obrazu Goi zawierającego wskazówki pozwalające przejąć konto bankowe pełne zrabowanego złota. Mortdecai z właściwym sobie wdziękiem i nonszalancją rusza tropem obrazu flirtując przy tym z niemal każdą napotkaną pięknością. Apetyt na skarb ma jednak także rosyjski oligarcha, amerykański miliarder i pewien tajemniczy terrorysta. Największym rywalem Mortdecaia okaże się jednak jego dawny kolega, a obecnie agent wywiadu Alistair Martland (Ewan McGregor), który ma chrapkę nie tylko na obraz Goi, ale także na piękną żonę Charliego ? Johannę (Gwyneth Paltrow).

Bezwstydny_Mortdecai_3

Wedle słów scenarzysty Erica Aronsona główny bohater robi to, co robi niejako z konieczności. „Charlie Mortdecai odziedziczył ogromną posiadłość na brytyjskiej prowincji, ale dość szybko skończyły mu się zasoby finansowe. Ażeby znowu wyjść na prostą, stał się prowadzącym szemrane interesy, handlarzem dzieł sztuki, którego działalność opiera się w dużej mierze na uroku osobistym i inteligencji” – tłumaczy Aronson. „Mortdecai nie ma żadnych skrupułów ani wyrzutów sumienia, jednakże nie można mu odmówić znakomitego gustu” – dodaje reżyser David Koepp. „Tak się akurat składa, że Charlie zna się bardzo dobrze na sztuce, jednak nie obchodzi go tak naprawdę, czy dane dzieło nabył legalnie”.

Bezwstydny_Mortdecai_4

„Bezwstydny Mortdecai” to opowieść o pięknych ludziach w pięknych szatach, przerzucających się dowcipnymi uwagami i robiącymi skandaliczne rzeczy. „Fabuła naszego filmu jest na tyle skomplikowana, żeby zaciekawić widzów, a jednocześnie na tyle prosta, by nie przesłaniać jego komediowej wartości” – dodaje Koepp. To samo można powiedzieć o książce, która już od 14 stycznia dostępna jest w polskich księgarniach.

Poniżej możecie zobaczyć zwiastun filmu „Bezwstydny Mortdecai” z Johnnym Deppem w roli głównej:

Tagi: , , , , , , ,

Kategoria: film